Posty

Teneryfa - Martynika

Obraz
     Teneryfa Santa Cruz -  gdy Erdal z Rajmundem zacumowali swoje Setki w porcie poszliśmy w miasto,  pizzą uczciliśmy nasz pierwszy etap. Następnego dnia musiałem opuścić wyspę i wracać do pracy, w międzyczasie zacząłęm przygotowania do drugiego etapu, wykonując płetwę stabilizacyjną i jej mocowanie. Cztery dni przed startem w sobotę 06/12/25 wróciłem na Ancymona zastając na jachcie czyste pachnące pranie które ogarnął za mnie Erdal. Na miejscu  dowiedziałem się że Andrzej odnowił kontuzję kolana i zakończył swoją przygodę na Asi G, szkoda bo fajny chłop i dobry żeglarz. Czas mijał szybko na naprawach i przygotowaniach, w wolnych chwilach zwiedzałem Santa Cruz, zaliczyliśmy też kąpiel w oceanie będąc na znanej ze złotego piasku  plaży Las Teresitas. Po większe zakupy udaliśmy się z Rajmundem do hipermarketu i z pomocą w transporcie autem 200 litrów wody, soków oraz kilogramów żarcia przyszedł Paweł, żeglarz, który spędzał właśnie urlop na Teneryfie i...

Portimao - Santa Cruz Tenerife

Obraz
Po długim oczekiwaniu w deszczu, sztormowej pogodzie i wyczekiwaniu na odpowiednie warunki do żeglugi, w sobotę 15 listopada podjęliśmy decyzję że wypływmy nazajutrz o 11:00, wraz z wysoką wodą. Rano w niedzielę odbyło się spotkanie sterników i podjąłem decyzję o wypłynięciu, połowa z nas postanowiła poczekać. Wachałem się jeszcze czy nie opóźnić wypłynięcie do poniedziałku rano. Było dużo rozterek bo karty rozdawała prognoza pogody i każdy analizował  po swojemu jak to rozegrać. Wyglądało na to że przez pierwsze dwa dni będzie mały łomot żeglując półwiatrem, a później już ma być dobrze czyli z wiatrem, no i prognozowana końcówka etapu ciągle się zmieniała  Założyłem że pożegluje bardziej na zachód w kierunku Madery bo pod afrykańskim brzegiem za pare dni miało wiać mocniej niż na zachodzie wierząc prognozom. Niedziela 16 Listopada 2025 godz 11:00 Start, oddanie cum zabranie na hol Pixela i wyjście na silniku z mariny do główek wejściowych, Ocean, żagle w górę 1 ref na grocie ...